Bardzo dawno temu wina hiszpańskie kojarzyły mi się z tanimi, niespecjalnej jakości winami z hipermarketu, coś jakby odpowiednik dyskietek „no name” (o ile jeszcze ktoś pamięta te czasy). Jak na studencką kieszeń wybór doskonały. Nieco później do repertuaru doszły wina z Rioja. Jakościowo nierówne, czasem doskonałe, ale czasem po prostu słabe. I tak było aż do chwili, gdy mój sympatyczny kolega ze Stanów przy niezapomnianym spotkaniu w Brukseli wypowiedział magiczne słowa: Ribera del Duero. Na słowach się nie skończyło. Piliśmy cały wieczór w gronie przyjaciół przepyszną Riberę tak długo, aż kelner obwieścił nam, że  skończył się już cały jego zapas. Niestety nie zachowałem nazwy tego wina, czego żałuję do dziś. Od tego dnia kojarzę Riberę del Duero z winami, które z małymi wyjątkami nie zawodzą swoją jakością. I muszę przyznać, że często po nie sięgam, by utwierdzić się w przekonaniu, że to mój ulubiony winiarski fragment Hiszpanii.

Robiąc wspomniane już, przy okazji opisywania Fairview, zakupy w sklepie Marka Kondrata, postanowiłem przekonać się co ciekawego z Ribery oferuje ten sympatyczny sklep. Kryteria wyboru jak zawsze: ma być ciężkie i owocowe. Tym razem cena do około 50 zł. Po krótkim namyśle propozycja sprzedawcy była jedna: Valdecampana.

Zdjęcie 06.02.2014, 20 28 53

Wino to jest wytwarzane w winnicy Bodegas y Vinedos Recoletas o powierzchni 47 hektarów, a więc całkiem sporej. Winogrona zbierane są wyłącznie ręcznie. Valdecampana jest produkowana wyłącznie ze szczepu Tempranillo. Wino dojrzewa 12 miesięcy w beczkach z dębu amerykańskiego. Jako crianza powinno też dojrzewać rok w butelce.

Zdjęcie 06.02.2014, 20 30 11

 

Zdjęcie 06.02.2014, 20 37 11

No to czas na test. Wino ma przepiękny, głęboki, rubinowy kolor. Łzy wyraźne, choć niezbyt intensywne. Mimo wszystko za kolor duży plus. W nosie wyczuwalne czarne owoce. Osoby z lepszym węchem powinny wyczuć tytoń i wanilię, mi ta sztuka się nie udała. Zapach zdecydowanie przyjemny. W ustach czuć, że to dobrze zbudowane wino, poprawnie zbalansowany owoc i beczka. Jest dość gęste, taniny wyraźne, ale nie za ostre.

Zdjęcie 06.02.2014, 20 47 39

W mojej ocenie to dość ciekawe wino, klasyczna, solidna Ribera del Duero. Wybrałbym je do obiadu z czerwonym mięsem, ale podczas testowania świetnie pasowała mi do intensywnego w smaku żółtego sera. Wino kosztuje 53 zł, uważam, że w tej kategorii cenowej jest to pozycja warta polecenia. Kolejne wina ze sklepu Marka Kondrata już wkrótce.

Moja ocena:

7/10